W Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu zapadł wyrok w sprawie Adama W., oskarżonego o próbę zabójstwa dwóch policjantów we Władysławowie. Choć obrona przekonywała, że dramatyczne zdarzenie było skutkiem błędnie przeprowadzonej interwencji, sąd podzielił argumenty prokuratury i znacząco podwyższył karę.
Sprawa dotyczy wydarzeń z listopada 2023 roku, do których doszło we Władysławowie. Dwóch funkcjonariuszy policji zostało wezwanych na interwencję wobec agresywnego mężczyzny. W trakcie próby jego obezwładnienia sytuacja wymknęła się spod kontroli. Adam W. wyrwał broń jednemu z policjantów i oddał sześć strzałów. Następnie próbował sięgnąć po broń drugiego funkcjonariusza.
Prokuratura od początku uznawała zachowanie oskarżonego za usiłowanie zabójstwa dwóch funkcjonariuszy publicznych. Sąd Okręgowy w Koninie skazał Adama W. na 8 lat i 2 miesiące więzienia, jednak zarówno obrona, jak i oskarżyciel publiczny złożyli apelacje. Podczas rozprawy obrońca argumentował, że oddane strzały miały charakter chaotyczny i nie były wymierzone w policjantów. Jego zdaniem brak było zamiaru zabójstwa, a eskalacja zdarzeń była następstwem nieprofesjonalnie przeprowadzonej interwencji. Odmienne stanowisko zaprezentowała prokuratura. Wskazywała, że Adam W. był wyjątkowo agresywny, znajdował się pod wpływem środków odurzających, a działania policjantów mieściły się w granicach obowiązujących procedur.
Sąd drugiej instancji skazał Adama W. na 18 lat i 1 miesiąc więzienia.





