Wideo: Płonie Profim! Na miejscu pracują wszystkie jednostki straży pożarnej z powiatu tureckiego

Pożar Profim

Noc z 26/27 listopada 2019 roku przejdzie do historii pożarnictwa. W ogniu stanął zakład produkcyjny przy ul. Górniczej w Turku. Działający od 1991 roku ProfiM produkujący meble biurowe jest jednym z największych pracodawców powiatu tureckiego. Wciąż trwa akcja ratowniczo-gaśnicza. Już teraz wiadomo, że straty sięgną co najmniej kilku milionów złotych.

Zgłoszenie o pożarze służby ratunkowe otrzymały kilka minut przed godz. 2.00 w środę 27 listopada. Na miejsce natychmiast zaczęto dysponować liczne siły i środki z terenu naszego powiatu tureckiego. Podjęto również decyzję o wysłaniu na miejsce kontenera strażackiego z dodatkowym sprzętem ochrony dróg oddechowych, ponieważ ze względu na silne zadymienie strażacy pracują w aparatach powietrznych. Na miejsce przybyli także przedstawiciele powiatowego zarządzania kryzysowego, udaje się także grupa operacyjna wojewódzkiego komendanta PSP z Poznania. W związku z tym, że zakład do produkcji wykorzystywał materiały chemiczne istnieje ryzyko ich uwolnienia. Być może na miejsce zostanie wysłana specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego PSP.

Z nieoficjalnych źródeł wiemy także, że do płonącego budynku jedzie grupa poszukiwawczo-ratowniczo. Nie wiadomo jeszcze czy są osoby poszkodowane. Portal iTurek.net dowiaduje się, że dotychczas na miejsce zdarzenia nie zadysponowano pogotowia ratunkowego, co może świadczyć o tym, że wszyscy z pracowników zostali bezpiecznie ewakuowani. Dla bezpieczeństwa podjęto także decyzję o ewakuowaniu mieszkańców z pobliskiego bloku mieszkalnego.

ProfiM powstało w 1991 roku. Aktualnie zatrudnia około 1.500 pracowników i jest jednym z największych pracodawców w okolicach Turku. Miesięcznie produkuje ponad 120.000 mebli biurowych. Posiada swoich dealerów w 30 krajach. Na razie nie wiadomo jeszcze czy po takich zniszczenia zakład będzie w stanie odnowić produkcję. Już teraz można przewidywać, że straty sięgną co najmniej kilku milionów złotych.

Akcja gaśnicza potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin. Jest to jeden z największych pożarów w naszym powicie od czasu pożaru Mirandy w listopadzie 2014 roku i tartaku w Smulsku w maju tego roku.

 

Ponad 250 zawodników na turnieju w Wołominie
Kolejne osoby straciły prawa jazdy za przekroczeni...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
czwartek, 12 grudzień 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.